|

Nie ma sensu się oszukiwać, nikt nie rodzi się rodzicem. Sztuka wychowywania dziecka to trudne zadanie, zwłaszcza dla początkujących rodziców, którzy mają dopiero pierwszego potomka. Warto skorzystać z kilku praktycznych porad, które pomogą nam w momencie posyłania dziecka do przedszkola.
Po pierwsze, zanim podejmiemy decyzję powinniśmy dokładnie sprawdzić warunki, jakie panują w danym przedszkolu. Zobaczmy jak wygląda sprawa posiłków, przejdźmy się po wszystkich salach, obejrzyjmy zabawki, porozmawiajmy z opiekunami i oczywiście dyrektorką. Zacznijmy wspominać dziecku o konieczności pójścia do przedszkola znacznie wcześniej, opowiadajmy o tym miejscu w samych superlatywach, wskazując na atrakcje jakie dziecko tam napotka, o nowych kolegach i koleżankach, nowych zabawkach i zajęciach.
Kiedy decyzja będzie już ostatecznie podjęta, pamiętajmy o tym, by być konsekwentnym. Jeśli okażemy dziecku, że nie jesteśmy pewni słuszności swojego posunięcia, ono tym bardziej straci do niego zaufanie i będzie się przed nim wzbraniać. Pokazujmy że każdy z nas ma swoją funkcję, bracia i siostry chodzą przecież do szkoły, a mama i tata do pracy. Każdy ma swoje obowiązki i wypełnia je z przyjemnością, co czeka także naszego malucha. Przy odrobinie pozytywnego nastawienia i wsparcia, dziecko nie powinno obawiać się pierwszego dnia w nowym miejscu. Nawet jeśli będą jakieś problemy, zazwyczaj istnieją tak zwane zajęcia adaptacyjne, spędzane wspólnie z rodzicem, co ma na celu przyzwyczaić dziecko do przebywania w nowym miejscu przez większość dnia.
W celu dodania dziecku otuchy na obcym sobie terenie, warto namówić je, by wzięło ze sobą ulubioną zabawkę, maskotkę, czy inny przedmiot, który szczególnie polubiło. W szczególnie trudnych chwilach powinien on uchronić od płaczu i dodać pewności siebie.
Kiedy dziecko zapyta nas kiedy je odbierzemy, musimy oczywiście odpowiedzieć, najlepiej precyzyjnie, nie używając jednak godziny, bo przecież trzylatek nie zna się jeszcze na zegarku. Będzie to zapewne jedna z umiejętności, których nauczy się w przedszkolu. Jeśli więc powiemy, że przyjedziemy po podwieczorku, trzymajmy się tego za wszelką cenę. Choćby niewielkie spóźnienie może zrazić dziecko do przebywania w przedszkolu, w obawie, że po nie nie przyjedziemy.
Bardzo ważną kwestią jest odpowiedni ubiór przedszkolaka. Ubrania muszą być przede wszystkim wygodne, przedszkole to nie rewia mody, ważne jest, by podczas zabawy ciuszki nie krępowały ruchów dziecka. Zwłaszcza, że preferowaną formą zabawy w tym wieku jest zabawa...na podłodze. Warto myśleć z wyprzedzeniem, jeśli ubrania się pobrudzą z jakiegokolwiek powodu, dziecko powinno mieć zapasowy komplet, by w razie potrzeby opiekun mógł je przebrać. Także dodatkowa kurtka przeciwdeszczowa, czy w zależności od pory roku inne odzienie wierzchnie jest konieczne, ze względu na częste zabawy na dworze.
Jak wiadomo, w przedszkolu posiłki to sprawa wspólna dla wszystkich dzieci, ich wydawanie odbywa się o określonej godzinie, nie tak jak w domu według naszego uznania, lub preferencji dziecka. Kuchnia będzie zapewne starała się podawać jak najbardziej zróżnicowane pożywienie, by dziecko spróbowało nowych smaków. Jeśli po powrocie do domu będzie na nie narzekać, powinniśmy spróbować przekonać je do eksperymentów, pod warunkiem, że sprawdziliśmy faktyczną jakość posiłków serwowanych w danym przedszkolu. Zwłaszcza w przypadku placówek publicznych z tą kwestią zdarzają się bowiem problemy.
Relacje dzieci przekazywane nam w domu to informacje szczątkowe, pamiętajmy, że dziecko zwraca uwagę na zupełnie inne rzeczy, niż rodzice. Jeśli dziecko niechętnie wspomina o pobycie w tym miejscu, nie musi to wcale oznaczać, że było tam tak źle. Posyłając dziecko do przedszkola musimy w pełni zaufać wychowawcom, uwierzyć, że to, co robią, jest efektem powołania i głębokiej troski o nasze pociechy. Jeśli mamy wątpliwości, porozmawiajmy lepiej z nimi, zamiast wyciągać informacje od dziecka. Często warto także zamienić parę słów z innymi rodzicami, których dzieci także uczęszczają do tego samego przedszkola. |